Blog Tomasza Czajkowskiego

Ryszard Kapuściński o historii mówionej

05.01.2013 23:41:44


Fragment z wywiadu z 2003 roku


Ileż ja bym mógł wiedzieć od swoich rodziców, kiedy jeszcze żyli! Do głowy mi nie przyszło, żeby pytać. Teraz nie mam już kogo. I w ten oto sposób wychodzi cała słabość współczesnej cywilizacji zachodniej. W Afryce od zawsze istniała tradycja opowiadania historii rodzinnych z pokolenia na pokolenie, a i dziś cała rodzina zbiera się wieczorem przy ognisku i opowiada. W ten sposób tworzą się przekazy. Jeśli spotyka się dwóch Afrykańczyków i starają się ustalić swoje korzenie, to każdy potrafi wymienić wielu swoich przodków i kuzynów i każdy jest pełen historii. Europejczyk zupełnie tego nie ma. Nie zna nawet swoich braci ciotecznych. Ja na przykład niektórych nie znam i w ogóle mi do głowy jeszcze nie przyszło, żeby ich poznać. Europejczykom brak nośników pamięci. To wielka słabość Europejczyków.

Fragment rozmowy Barbary N. Łopienskiej z Ryszardem Kapuścińskim, Przekrój, 13.07.2003, za:

http://kapuscinski.info/czlowiek-z-bagna.html

 


Kategorie: powiedzieli o historii mówionej